Podobnie jak wiele razy w pzreszłości, odwiesdziłem dziś mojego przyjaciela Galileo Galilei. Niestety nie wpatrywał się on w niebo w swym obserwatorium, był on teraz "gościem" Inkwizycji, więzionym w klatce jak zwierze.
Pomimo moich sprzeciwów, został on uwięziony za herezje. Ostrzegałem go, iż świat nie jest gotowy na przyjęcie jego idei, iż nie powinien mówić otwarcie w obawie przed Inkwizycją. On jednak mówił otwarcie, rozmawiał z każdym, o kożyściach z używania magii, o postępu jaki poczyniłą by nauka przy jej pomocy, odkrywając tajemnice, które dzis pozostają nierozwiązane. Śmiał zakwestionować wiedzę jaką posiadamy o niebie, nie dając się zastraszyć Inkwizytorom.
Od jego uwiżienia złożyłem mu kilka "nieoficjalnych" wizyk przekazując wiadomości od tych, którzy chciali widziec go wolnego.
Podczas ósmej wizyty w lochach Inkwizycji, przebrałem się za więziennego strażnika aby prześliznąć się nierozpoznanym przez przechadzających się po korytarzach Inkwizytorów. Zszedłem do zakazanych komnat używając mniejszych zauroczeń aby strażnicy zignorowali moją obecność. Mijałem wiele ciemnych cel z torturowanymi duszami, zarówno winnymi jak i niewinnymi. Następnei znów zszedłem, na najniższy poziom konat gdzie Inkwizycja zamyka niewyobrażalne horrory.
Na moje nieszczęście zignorowałem jedno z zabezpieczeń, co niemal kosztowało mnie życie - uszedłem tylko dzięki moim wynalazkom ochronnym.
W tych straszliwych lochach spotkałem swego przyjaciela, stojącego dumnie w swojej celi. Wrezcyłem mu wiadomość od Nosicieli, potem rozmawialiśmy o wielu rzeczach. Raz jeszcze zaoferowałem mu pomoc w ucieczce, gdyż nie byloby dla meni wielką trudnością wyprowadzenie go z tych lochów. Domyślałem się, iż odmówi. Wreczył mi wiadomość dla Nosicieli:
Cedricu,
Inkwizytorzy niczego się odemnie nei dowiedzieli. La Calle Perdida i Nosieciele sa bezpieczni.
Gallileo
Z biurka DaVinci'ego:
Il titano di roccia - Tytan Skalny
L'ecologia dello spiritello - Ekologia goblinów
Vodyanoi
Dalsze opisy:
Egipski Duch Piaskowy
Szczurołak
Opis ogólny

Od czasu Rozdarcia tytan skalny stanowił wielką przeszkodę dla wszystkich, którzy chcieli przeprawić się przez Pireneje. Te olbrzymie potwory robią użytek ze swej siły stakując karawany lub mniejsze ludzkie osady. Nie więcej niż brutalny złodziejaszek, skalny tytan czerpie przyjemności z cierpienie swych ofiar. Przez lata Templariusze stacjonujący w Hiszpanii i Francji walczyli aby niedopuścić do ekspansji tego gatunku poza Pireneje.
Cehą czyniąca je niebezpiecznymi jest ich złośliwy spryt. Tytani Skalni często zastawiają podstepne pułapki na szlakich i górskich przejściach. Krążą pogłoski, iż niektóre z nich są w stanei rzucac zaklęcia lecz nikt nei jest w stanie potwierdzić tych pogłosek.
L'ecologia (ekologia)
Skalny Tytan rodzą się jako stworzenia ziemii, ich ciało składa się z litej skały, co daje im możliwośc łatwego ukrycia się w górach, które zamieszkują. Z wiekiem warstwy grubej skały erodują, pękają odsłaniając miękką skórę. Gdy któryś ze Skalnych Tytanów dożyje wieku, gdy straci większość swego kamiennego pancerza, inni zwykle z litości rytualnie go zabijają, zanim całkowicie zeroduje.
Goblin jest okrutnym stworzeniem. Te kreatury pokazały się już przy Rozdarciu, były jednak jednymi ze słabszych. Są powolne i mało inteligentne. Z powodu braku jakiegokolwiek autorytetu czy dowódcy słyżyły jako pierwsze linie w większych armiach.
Pomimo swych słabości, unikalna natura biologii tych stworzeń pozwoliła im rozwinąć się gdy zapoznali się z nowym środowiskiem. Gobliny mają możliwość rozoju swojego intelektu pożerając muzgi innych stworzeń, zazwyczaj ludzkie. W kilka krótkich lat dokonała się ewolucja goblina, z istoty słabej do wyrafinowanego drapieżnika.
Gobliny przemierzały terytoria Wschodniej Europy dopuki nie zostały zwerbowane do armii Batu Khana. Podczas gdy Mongołowie kontynuowali swój marsz gobliny przyswoiły sobie technikę walki swych panów, podobnie jak ich taktykę, zwyczaje i hierarchię społeczną. Z każdą bitwą gobliny stwały się coraz bardziej niebezpiecznymi stworzeniami.
Podczas odwrotu Batu Khana, gobliny zostały wysłane w wolnych formacjach atakując Templariuszy i powstrzymując ich podczas gdy Mongołowie skierowali sie na wschód.
Gobliny uważają się za zachodnich braci Mongołów. Są przekonani, iż pewnego dnia podbiją Europę jednocząc na nowo Hordą. Każde goblińskie plemią ma Khana, który jest największym, najslilniejszym osobnikiem w tym plemieniu. Każde plemię ma tez swych szamanów, goblinów którzy skonsumowali muzg nosiciela poznając tajniki łaczenia się z duchami i używania posiadanej przez nie magii. Mimo, iż ich magia jest dzika, nieopanowana, zajmują oni wysoką pozycję w społeczeństwie jako doradcy samego Khana, przepowaidając przyszłość poprzez uczestnictwo w groteskowych rytuałach.
Informacje ogólne
W nastepswtwie Rozdarcia, okrutne stworzenia rozbiegły się po powierzchni Ziemii, przyczyniając sie aktywnie do zwiększenia ludzkich cierpień. Nie istnieje wiele ras tak zdradliwych jak rodzaj wodnych duchów, znanych pod nazwą vodyanoi. Przez stulecia, utrudniały życie rybakom czy kupcom pzrewożacym swe towary przez rzekę. Te informacje powinny byc pomocne dla tych, którzy zamieżają podróżować w pobliżu zbiorników wodnych.
L'ecologia (Ekologia)
Początkowo, stworzenia te spotykane były tylko w Europie Wschodniej, lecz teraz przemieściły się, płynąc z prądami wód, na zachód.
Nieliczni, którym udało się przeżyć spotkanie z vodyanoi'em opisują to stworzenie jako połączenie ryby z koszmarów oraz żaby wyposażonej w ostre kły. Zazwyczaj czają się w wodzie dopuki ofiara nie znajdzie się wystarczająco blisko. Gdy tak się stanie vodyanoi wyskakuje, pomagając sobie płetwami grzebietowymi sporych rozmiarów aby poszybowac do ofiary. Nieszczęśnicy sa zazwyczaj konsumowani na brzegu, lub zaciągani do wody, i topieni przed posłużeniem za posiłek.
Vodyanoi'e znani są ze swego niezaspokojonego apetytu, są w stanie nawet opuścić zbiornik wody, który zamieszkują w poszukiwaniu ofiar na lądzie. Pogłoska mówi, iż czasem niszczą tamy, zatapiając ludzkie osady.
Na szczęście stworzenia te nie są w stanie władac magią, są jednak w stanie pluć na swoje ofiary kwasem. Podczas przeprowadzania sekcji samicy tego gatunku, znalazłem duże worki wypełnione tą żrącą substancją, potwierdziło to moje podejrzenia, iż metabolizm tych stworzeń skupiony jest na jej wytwarzaniu.
Widziane naprawdę, ludzkimi oczyma, ci kapłani śmierci żyją w plącym słońcu pustynnych obszarów. Odrzucając ucywilozowane społoczeńwo, podrużują do osad i wiosek jedynie aby zdobyć zwierzęta lub okazyjnie ofiarę z człowieka niezbędną do przeprowadzenia tajemniczych rytuałów krwi.
Są to zmiennokształni zdolni porzucić swą ludzka formę i zmienić się w gigantycznego, nieco zmutowanego szczura. Działają w grupach, okradając tych, którzy nie sa świadomi ich obecności. Ich szkodliwe działania mają miejsce zawsze wtedy gdy ręka sprawiedliwości nie jest w stanie ich dosięgnąć, czasem z polecenia tych, przed którymi się chowają.


